Moszczanka — wieś-siostra Pikułowic

Kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego

Kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego

Być może niewiele osób zdaje sobie sprawę, że nasza wioska Pikułowice (ukr. Пикуловичі) (wieś 15 km na wschód od Lwowa), na terytorium sąsiedniej Polski ma wioskę-siostrę, co jednak nie jest jeszcze ustalono na poziomie oficjalnym. To jest wieś Moszczanka, znajdująca się w powiecie Prudnik, województwo Opolskie.

Coż to łączy nasze wioski? – zapytacie Państwo.

Jeżeli kiedykolwiek zwiedzicie Państwo Moszczankę i zapytacie któregokolwiek z jej mieszkańców o naszej wsi Pikułowice, zostaniecie zaskoczeni tym, iż prawie wszyscy w Moszczance wiedzą o Pikulowicach.

Już po II Wojnie Światowej, w roku 1945, wydarzyło się to, co połączyło Moszczankę i Pikułowice. Właśnie w tym roku przymusowo przesiedlono Polaków z Pikułowic i sąsiednich wiosek do Polski. Ogólnie z Pikułowic zostało przesiedlono 148 polskich rodzin. Przesiedleń dokonywano systematycznie i ogólnie. Mieszkańców wiosek nie rozpraszano po różnych miejscowościach, a razem zasiedlano w te same osiedla, właśnie w taki sposób wszystkich naszych rodaków-Polaków z Pikułowic przesiedlono do Moszczanki, Polaków z Barszczowic (ukr. Борщовичі) przesiedlono do miasta Dobrodzień, Polaków ze wsi Jampól (ukr. Ямпіль), albo jak kiedyś dawno była nazywana ta wioska Prusy (ukr. Пруси), przesiedlono do trzech wiosek polskich Dobrzyń, Szydłowice, Kruszyna, Polaków ze wsi Małechów (ukr. Малехів) przesiedlono do Skałągi, Polaków z Górnej Biłki (ukr. Верхньої Білки) albo Biłki Szlacheckiej, jak w ten czas się nazywała wioska, przesiedlono do wiosek polskich Grodziec i Ligota Tułowicka, Polaków ze wsi Dolna Biłka (ukr. Нижня Білка) albo Biłka Królewska, jak była nazywana w ten czas, przesiedlono do Piotrówki, Suchodańca i Poręby, ze wsi Pidbirce (ukr. Підбірці) Polaków przesiedlono do wioski polskiej Brzezie i pod. Czyli wszystkich Polaków – mieszkańców sąsiednich z Рikułowicami wiosek przesiedlono do tego samego województwa – województwa Opolskiego.

Jako dziedzictwo od naszych byłych mieszkańców Polaków w Pikułowicach pozostał kościół rzymskokatolicki, który został zbudowany we wrześniu roku 1920 z inicjatywy 300 wiernych rzymskich katolików. Teraz to świątynia Soboru Matki Boskiej Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej diecezji lwowskiej, która została przekształcona w cerkiew na początku lat 90-tych ubiegłego wieku.

Większość rodzin, przesiedlonych z Pikułowic nazywają się Bolibrzuch, co w języku polskim znaczy „boli brzuch”. Chociaż w Moszczance takim nazwiskiem nikogo nie da się ani zdziwić, ani rozśmieszyć. Wszyscy już są przyzwyczajeni… Tylko Józefów Bolibrzuchów w Moszczance było trzynaście osób, cztery Marusi, trzej Stanisławów i trzy Janiny. I wszyscy pochodzili właśnie z Pikułowic. Mówiono, że któryś z ich przodków rezygnował z pracy na folwarku, twierdząc, że boli go brzuch, od tych czas więc nazywano ich Bolibrzuchami.

Złoty Potok – rzeczka, przepływający przez Moszczankę

Złoty Potok – rzeczka, przepływający przez Moszczankę

Życie naszych rodaków na ich nowej ojczyźnie w Moszczance w pierwszych latach nie było lekkie. Wieś Moszczanka została przekazana Polsce przez Niemcze zgodnie z Umową konferencji Teherańskiej w roku 1943. Przed tym wieś nazywała się Langenbruk (niem. Langebrück), co w języku niemieckim oznacza „długie mosty”. Wioska została nazwana właśnie tak wskutek tego, że wzdłuż wsi przepływa rzeka Złoty Potok, która w czasie długich deszczy często wykraczała poza swoje brzegi. Więc mieszkańcy wymuszeni byli budować tak długie mosty, aby w czasie powodzi dostać się do przeciwległego brzegu.

Moszczanka

Moszczanka

Moszczanka – to malownicza miejscowość położona w południowo-zachodniej Polsce, w pobliżu granicy z Czechami, siedem kilometrów na zachód od Prudnika i 52 kilometry od centrum województwa opolskiego. Ludność wsi liczy 1,116 mieszkańców. Wioska znajduje się wśród pysznych zielonych gór z pięknym widokiem na górę Biskupia Kopa, która osiąga wysokość 890 metrów nad poziomem morza. Ta góra oddziela Polskę i Czechy. Krajobraz jest tak piękny, jak w Karpatach, chyba góry nie są tak wysokie.

W wiosce brak gazu, więc wieśniacy nadal ogrzewają swoje domy drewnem opałowym i węglem i gotują jedzenie na gazie skroplonym, ale dzięki wsparciu Unii Europejskiej we wsi przeprowadzono kanalizację, wykonano remont kapitalny drogi, odnowiony dom kultury i zbudowano nową nowoczesną szkołę. Ponadto wioska ma własną piekarnię, dwa sklepy, kościół i kaplicę, oraz w pobliżu jeziora więcej niż 15 lat temu zbudowano kompleks rozrywkowo -rekreacyjny, gdzie mieszkańcy są w stanie zjeść coś smacznego lub zagrać w bilard, a gdy mają na to ochotę – złapać ryby, które natychmiast tutaj będą ugotowane.

Każdą godzinę z Moszczanki do Prudnika jeździ autobus, jednak z powodu braku miejsc pracy z Moszczanki wyjeżdża co raz więcej młodych ludzi, poszukujących możliwości w większych miastach Polski i innych państwach Unii Europejskiej.

Wśród weteranów w Moszczance jeszcze pozostały osoby, przesiedlone z Pikułowic które z nostalgią przypominają swoje młode lata, spędzone w naszej wsi. Do końca swego życia przesiedleńcy z Pikułowic tęsknili za swoją wioską i przez długie lata wierzyli, iż jeszcze kiedyś powrócą na swoją małą ojczyznę. Więc w Pikułowicach również jeszcze pozostali ludzie, którzy do dziś komunikują ze swoimi krewnymi w Polsce, lecz każdego roku ten związek się traci. Młodzież może zdaje sobie sprawę z tego, że gdzieś tam w Polsce ma krewnych, ale dokładnie, kto i jakie pokrewieństwo łączy ich już nie wie. Może właśnie, dlatego tak ważne jest nawiązanie oficjalnego kontaktu między naszymi wioskami, aby ten związek nigdy nie był stracony, żeby ludzie odnaleźli swoich krewnych i niech siedem dziesięcioleci po tym, po kilku pokoleniach znów stali się spokrewnieni.

Dyskutuj

 

Alex Satler
26 grudnia 2015

Link bezpośredni: http://bit.ly/moszczanka

Zdjęcia: